Oszust nie musi włamywać się do Twojego banku. Wystarczy, że Ty sam klikniesz w link, podasz kod albo przelejesz pieniądze, bo uwierzysz w dobrze opowiedzianą historię. W tym poradniku zebraliśmy schematy, które naprawdę krążą w ogłoszeniach, w SMS-ach i przez telefon. Opisujemy, jak działają krok po kroku, po czym je poznać i co zrobić. Osobno dla sprzedających, kupujących, szukających pracy i zamawiających usługi.
Pięć zasad, które chronią przed większością oszustw: (1) nigdy nikomu nie podawaj kodu BLIK, kodu z SMS-a, danych karty ani loginu do banku; (2) nie klikaj w linki „do płatności”, „do odbioru pieniędzy” czy „do dostawy” przysłane przez drugą stronę; (3) nie płać z góry za rzecz, której nie widziałeś, u kogoś, kogo nie znasz; (4) nie instaluj aplikacji na prośbę obcej osoby; (5) gdy ktoś Cię pogania albo straszy – zatrzymaj się i zadzwoń do banku sam, na numer z karty.
Jak myślą oszuści – pięć dźwigni
Prawie każde oszustwo opiera się na tych samych mechanizmach. Gdy je rozpoznasz, rozpoznasz też oszustwo, nawet w nowym przebraniu.
- Pośpiech. „Pilne”, „w ciągu 15 minut”, „zaraz przepadnie”. Pośpiech ma odebrać Ci czas na sprawdzenie.
- Autorytet. Oszust podaje się za bank, policję, kuriera, urząd albo obsługę portalu. Ludzie słuchają „oficjalnych” poleceń.
- Okazja. Telefon za pół ceny, mieszkanie poniżej rynku, praca z wysoką pensją za nic. Za dobra oferta to najczęstsza przynęta.
- Strach. „Ktoś włamał się na Twoje konto”, „ogłoszenie zostanie zablokowane”, „zgłoszę Cię na policję”. Wystraszony człowiek działa, zamiast myśleć.
- Zaufanie i litość. Miła rozmowa, historia o chorym dziecku, „pomyłce” albo wojsku za granicą. Uprzejmość nie jest dowodem uczciwości.
Oszustwa na sprzedających
Sprzedający myśli: „to ja dostaję pieniądze, więc co mogę stracić?”. Właśnie dlatego tak łatwo daje się zaskoczyć. Fałszywy kupujący wcale nie chce Twojego towaru. Chce danych do Twojej karty albo konta w banku.
Link „do odbioru płatności” albo „do dostawy”
- „Kupujący” pisze, że bierze rzecz bez targowania i „opłacił już dostawę przez portal”.
- Przysyła link do strony, która wygląda jak strona portalu, banku albo firmy kurierskiej. Na stronie widać przycisk „Odbierz płatność”.
- Strona prosi o numer karty, datę ważności, kod CVV, a potem o „potwierdzenie” w aplikacji banku albo o login i hasło.
- W tym czasie oszust używa Twojej karty do zakupów albo przelewa pieniądze z Twojego konta. „Potwierdzenie w aplikacji” to Twoja zgoda na jego płatność.
Jak się bronić: żeby dostać pieniądze, wystarczy numer konta. Nikt uczciwy nie potrzebuje do tego danych Twojej karty, CVV, loginu ani kodu BLIK. Linków od kupującego nie otwieraj. Zwróć też uwagę na adres strony: podróbki mają nazwy w stylu „portal-dostawa24.top” albo „odbior-platnosci.shop”.
„Kurier odbierze, przesyłka jest opłacona”
Oszust zapewnia, że „zamówił już kuriera”, który odbierze paczkę, a pieniądze są „zablokowane w systemie” i trafią do Ciebie po kliknięciu w link. Kończy się tak samo jak wyżej: wyłudzeniem danych karty. Czasem też wysłaniem towaru bez zapłaty. Zanim cokolwiek wyślesz, sprawdź wpływ w aplikacji swojego banku, nie w mailu ani SMS-ie od kupującego.
Prośba o kod BLIK „żeby przelać pieniądze”
„Wygeneruj kod BLIK, to Ci przeleję”. Brzmi niewinnie, ale kod BLIK zawsze oznacza wypłatę albo płatność z Twojego konta. Kto zna Twój kod, ten wypłaci Twoje pieniądze z bankomatu albo zapłaci nimi w sklepie. Kodem BLIK nie da się przyjąć przelewu. Na naszym portalu takiego kodu w ogóle nie da się wysłać w wiadomości.
„Pomyłkowy” przelew i prośba o zwrot na inny numer
Dostajesz przelew BLIK od obcej osoby, a potem prośbę o „odesłanie, bo to pomyłka”, ale na inny numer albo konto. Pieniądze pochodzą zwykle od innej oszukanej osoby, a Ty, odsyłając je, stajesz się pośrednikiem złodzieja. Opisaliśmy to dokładnie w artykule „Pomyłkowy” BLIK i prośba o zwrot. Najkrócej: zwrot tylko przez bank, nigdy na inny numer.
Nadpłata i zwrot różnicy
„Kupujący” przelewa (albo udaje, że przelewa) więcej, niż wynosi cena, np. „z kosztami transportu dla mojego kuriera”, i prosi o zwrot różnicy. Pierwszy przelew okazuje się fałszywy, cofnięty albo pochodzi z kradzieży. Twój zwrot jest za to jak najbardziej prawdziwy. Nie oddawaj „nadpłat”, zanim bank nie potwierdzi, że pieniądze są u Ciebie na stałe. Najlepiej w ogóle nie zgadzaj się na takie układy.
Fałszywe potwierdzenie przelewu
Zrzut ekranu „przelew wykonany”, mail „płatność zaksięgowana” albo SMS „otrzymałeś 850 zł”. To wszystko da się podrobić w minutę. Jedynym dowodem jest wpływ widoczny w Twojej aplikacji bankowej. Przy odbiorze osobistym poproś o gotówkę albo poczekaj, aż przelew natychmiastowy pojawi się na Twoim koncie.
Kupujący „z zagranicy”
Żołnierz na misji, pracownik platformy wiertniczej, „syn mieszka w Anglii”. Taki kupujący nie może przyjechać, płaci „przez firmę kurierską” albo czekiem i prosi o wysyłkę za granicę. To niemal zawsze wstęp do jednego ze schematów opisanych wyżej. Sprzedawaj z odbiorem osobistym albo po wpłacie, którą widzisz na swoim koncie.
Kradzież i oszustwo przy odbiorze osobistym
- Zamiana towaru: kupujący ogląda telefon czy laptopa i niepostrzeżenie oddaje Ci identyczny, ale zepsuty albo pusty egzemplarz. Nie spuszczaj rzeczy z oka.
- Fałszywe banknoty: przy większych kwotach przelicz pieniądze i sprawdź zabezpieczenia opisane przez NBP: znak wodny, nitkę zabezpieczającą, farbę zmienną optycznie, recto-verso i mikrodruki – albo umówcie się w oddziale banku.
- „Jazda próbna” bez powrotu: przy sprzedaży auta czy motocykla nie oddawaj kluczyków ani dokumentów. Jedź razem z kupującym, a wcześniej obejrzyj jego prawo jazdy i spisz z niego imię i nazwisko – bez fotografowania dokumentu.
- Odwracanie uwagi: dwie osoby – jedna rozmawia, druga „ogląda”. Spotykaj się w ruchliwym miejscu, najlepiej nie sam.
„Reklamacja” po wysyłce
Kupujący odsyła inną, zniszczoną rzecz albo pustą paczkę i domaga się zwrotu pieniędzy. Przed wysyłką zrób zdjęcia i krótki film (numer seryjny, stan, pakowanie). Przy odbiorze zwrotu otwieraj paczkę przy kurierze albo nagrywaj otwieranie.
Oszustwa na kupujących
Fałszywe ogłoszenie i płatność z góry
Najstarszy schemat świata: atrakcyjna rzecz (telefon, konsola, rower, opał na zimę, szczeniak, bilet na koncert), cena poniżej rynku, sprzedający „tylko z wysyłką” i „tylko przedpłata”. Po przelewie kontakt się urywa. Sygnały ostrzegawcze:
- cena wyraźnie niższa niż w innych ogłoszeniach tego samego modelu,
- „nie mogę się spotkać”, „wysyłka tylko po wpłacie”, „zaliczka, bo dużo chętnych”,
- nowe konto, zdjęcia z internetu (wyszukaj je obrazem), brak szczegółów na pytania,
- prośba o przelew na konto zagraniczne, w kryptowalutach, kartą podarunkową albo przekazem pieniężnym.
Jak się bronić: najlepiej kupuj z odbiorem osobistym i płać przy odbiorze. Przy wysyłce wybieraj płatność za pobraniem albo przelew dopiero po rozmowie telefonicznej i sprawdzeniu sprzedającego. Nigdy nie płać kodem BLIK ani „przez link” od sprzedającego.
Fałszywy pośrednik, „bezpieczna płatność” albo depozyt
Sprzedający proponuje „bezpieczną transakcję przez firmę kurierską” albo „depozyt w serwisie” i przysyła link do strony, na której płacisz. Strona jest podróbką, a pieniądze trafiają prosto do oszusta. Prawdziwa usługa nie przychodzi do Ciebie linkiem od nieznajomego. Zawsze wchodzisz do niej sam, wpisując adres.
Zwierzęta „z hodowli”
Śliczne szczenię albo kocię, bardzo tanio, „z hodowli za granicą”. Po pierwszej wpłacie pojawiają się kolejne: za transport, szczepienia, klatkę, ubezpieczenie, cło. Zwierzęcia nigdy nie było. Kupuj tylko zwierzę, które zobaczysz na żywo, razem z dokumentami, i tylko od hodowcy, którego możesz odwiedzić.
Bilety na koncerty, mecze i wydarzenia
Fałszywe albo skopiowane bilety elektroniczne. Ten sam kod QR potrafi zostać sprzedany kilku osobom, a wejdzie tylko pierwsza. Kupuj bilety od organizatora albo w oficjalnej odsprzedaży. W ogłoszeniach płać dopiero po przekazaniu biletu w sposób, który da się sprawdzić u organizatora.
Samochód: cofnięty licznik, długi i „auto czeka za granicą”
- Licznik i historia: sprawdź historię pojazdu w rządowym serwisie historiapojazdu.gov.pl (potrzebujesz VIN, numeru rejestracyjnego i daty pierwszej rejestracji) i porównaj przebieg z dokumentami serwisowymi.
- Auto bez prawa do sprzedaży: sprawdź, czy sprzedający jest wpisany w dowodzie rejestracyjnym (albo ma umowę z poprzednim właścicielem), czy VIN zgadza się z dokumentami i czy auto nie jest w leasingu.
- „Auto jest w Niemczech, wpłać za transport”: klasyczna zaliczka na nieistniejące auto. Nie płać za transport ani „rezerwację” auta, którego nie widziałeś.
Więcej w poradniku o umowie i rejestracji auta.
Mieszkanie na wynajem
Ładne mieszkanie w świetnej cenie, a „właściciel jest za granicą i wyśle klucze kurierem po wpłacie kaucji”. Albo kilka osób dostaje te same klucze od „najemcy”, który podnajmuje cudze mieszkanie. Zasada jest prosta: żadnej kaucji ani zaliczki przed obejrzeniem i podpisaniem umowy. Sprawdź w księdze wieczystej (ekw.ms.gov.pl), kto jest właścicielem, i poproś o dowód tożsamości osoby podpisującej umowę.
Oszustwa w ofertach pracy
- Opłata za start: „szkolenie”, „badania”, „mundur”, „licencja” – płatne z góry. Prawdziwy pracodawca nie każe płacić za zatrudnienie.
- Praca „słupa”: „przyjmij przelew na swoje konto i prześlij dalej”, „odbieraj paczki i nadawaj je ponownie”. To pranie pieniędzy albo paczki kupione za cudze karty. Odpowiedzialność spada na Ciebie.
- Wyłudzenie danych: skan dowodu, PESEL, „konto do wypłat” albo selfie z dowodem przed pierwszą rozmową. Z takim zestawem oszust weźmie kredyt na Twoje dane.
- „Praca przy lajkach” i zadania online: na początku małe wypłaty, potem „żeby odblokować zarobki, wpłać depozyt”. Pieniędzy nigdy nie odzyskasz.
Szukasz pracy? Dodaj darmowe ogłoszenie „Szukam pracy”. Pracodawcy piszą do Ciebie przez serwis i nie musisz podawać nikomu danych, zanim nie podpiszesz umowy.
Oszustwa przy usługach i remontach
- Zaliczka i znikanie: „fachowiec” bierze zaliczkę „na materiały” i przestaje odbierać telefon. Płać etapami, za wykonaną pracę, a ustalenia spisz (choćby SMS-em albo mailem).
- Fałszywe dotacje: „przedstawiciel programu rządowego” obiecuje darmową fotowoltaikę, pompę ciepła albo wymianę pieca, jeśli zapłacisz za „wniosek” albo podpiszesz umowę od razu. Programy dotacyjne nie wysyłają akwizytorów. Warunki sprawdzisz na oficjalnych stronach programów, np. „Czyste Powietrze”.
- Umowa na drzwi: od umowy zawartej poza lokalem firmy możesz odstąpić w ciągu 14 dni, a jeśli zawarto ją podczas nieumówionej wizyty w Twoim domu albo na wycieczce zorganizowanej przez sprzedawcę – w ciągu 30 dni (art. 27 ust. 2 ustawy o prawach konsumenta). Nie podpisuj niczego pod presją „promocji tylko dziś”.
Ataki na Twoje konto i dane
Fałszywy konsultant banku, policjant albo „bezpieczne konto”
Dzwoni „bank”, a na wyświetlaczu widać prawdziwy numer banku (tak zwany spoofing, czyli podszywanie się pod numer). Rozmówca mówi o „podejrzanej transakcji” i każe przelać oszczędności na „bezpieczne konto” albo zainstalować aplikację „do ochrony”. Czasem przekazuje rozmowę „policjantowi”. Bank i policja nigdy nie każą przelewać pieniędzy na inne konto. Rozłącz się i zadzwoń do banku sam, na numer z karty albo z aplikacji.
Zdalny pulpit: AnyDesk, TeamViewer i „aplikacja do odbioru płatności”
Oszust prosi o instalację programu albo aplikacji (czasem pliku APK spoza sklepu z aplikacjami), „żeby pomóc odebrać płatność” albo „zabezpieczyć konto”. Od tej chwili widzi Twój ekran, a często może też nim sterować. Zaloguje się do Twojego banku i sam zatwierdzi przelewy. Nigdy nie instaluj aplikacji na prośbę obcej osoby. Jeśli już to zrobiłeś, odłącz internet, odinstaluj program i od razu zadzwoń do banku.
SMS-y i maile z linkiem
„Dopłać 1,99 zł do paczki”, „niezapłacony rachunek za prąd”, „Twoje konto zostanie zablokowane”, „masz mandat”. Link prowadzi na podróbkę strony płatności, która kradnie dane karty albo logowania. Nie klikaj w takie linki. Sprawdzaj sprawę w oficjalnej aplikacji albo na stronie, którą wpisujesz sam. Podejrzane SMS-y przekazuj bezpłatnie na numer 8080, a fałszywe strony zgłaszaj w CERT Polska na incydent.cert.pl.
„Podaj kod, który przyszedł SMS-em”
Kod z SMS-a to Twój podpis: pod przelewem, pod zmianą numeru telefonu w banku albo pod zalogowaniem się na Twoje konto w komunikatorze czy portalu. „Przepraszam, wysłałem Ci kod przez pomyłkę, odeślij go” to próba przejęcia Twojego konta. Kodów nie przepisuje się nikomu.
Inwestycje „bez ryzyka”
Reklama ze „znaną osobą”, kurs kryptowalut, „doradca” dzwoniący codziennie. Najpierw mała wpłata i piękne „zyski” na ekranie, potem prośby o kolejne wpłaty i opłaty za „wypłatę”. To oszustwo inwestycyjne. Nikt nie gwarantuje zysku, a legalne firmy znajdziesz w rejestrach Komisji Nadzoru Finansowego.
Kredyt na Twoje dane
Skan dowodu, PESEL i Twoje imię i nazwisko wystarczą, żeby ktoś wziął pożyczkę online albo zawarł umowę na telefon. Nie wysyłaj skanów dokumentów nieznajomym i zastrzeż swój numer PESEL w aplikacji mObywatel. To bezpłatne i działa od razu. Gdy będziesz potrzebować kredytu, odblokujesz go w kilka sekund.
Jak sprawdzić, czy to oszustwo – lista kontrolna
- Czy ktoś prosi o kod BLIK, kod z SMS-a, dane karty, login lub hasło? → Oszustwo, bez wyjątków.
- Czy dostałeś link do płatności, odbioru pieniędzy albo dostawy? → Nie klikaj. Sam wejdź na stronę albo do aplikacji.
- Czy ktoś pogania albo straszy? → Zatrzymaj się. Uczciwa osoba poczeka 10 minut.
- Czy cena jest za dobra? → Porównaj z innymi ogłoszeniami. Skąd taka okazja?
- Czy druga strona chce przejść na zewnętrzny komunikator i unika rozmowy telefonicznej albo spotkania? → Uważaj, tam nie widać ostrzeżeń portalu.
- Czy płatność ma iść z góry, za granicę, w kryptowalutach albo kartą podarunkową? → Nie płać.
- Czy kupujący „przepłacił” i prosi o zwrot różnicy albo „pomylił się” i prosi o odesłanie na inny numer? → To schemat. Zwrot tylko przez bank.
- Czy ktoś prosi o instalację aplikacji? → Nie instaluj.
Bezpieczne sposoby płatności i odbioru
| Sposób | Bezpieczeństwo | Na co uważać |
|---|---|---|
| Odbiór osobisty, płatność na miejscu | najbezpieczniej dla obu stron | sprawdź rzecz przed zapłatą; przelew sprawdź w aplikacji, gotówkę przelicz; spotkajcie się w ruchliwym miejscu |
| Za pobraniem | dobrze dla kupującego | sprzedający ryzykuje nieodebraną paczkę; kupujący – zawartość, jeśli nie może jej sprawdzić przy kurierze |
| Przelew na konto przed wysyłką | ryzyko po stronie kupującego | sprawdź sprzedającego, porozmawiaj przez telefon, zachowaj ogłoszenie i rozmowę |
| Przelew BLIK na telefon | szybko, ale bez odwrotu | sprawdź odbiorcę przed zatwierdzeniem; uważaj na „pomyłki” i prośby o zwrot na inny numer |
| Link do płatności od drugiej strony | nigdy | to najczęstszy sposób kradzieży danych karty i loginu do banku |
Co zrobić, gdy już dałeś się oszukać
- Natychmiast zadzwoń do swojego banku (numer z karty albo z aplikacji): zablokuj kartę, BLIK i dostęp do bankowości, zapytaj o zatrzymanie przelewu. W większości banków kartę zastrzeżesz też pod ogólnopolskim numerem 828 828 828.
- Zmień hasła do banku, poczty i kont, na których używasz tego samego hasła. Włącz logowanie dwuetapowe.
- Odinstaluj aplikacje zdalnego dostępu, jeśli instalowałeś je na czyjąś prośbę.
- Zastrzeż PESEL w mObywatelu, a jeśli wysłałeś skan dowodu, zastrzeż też dokument (w banku albo urzędzie).
- Zgłoś przestępstwo na policji (112 albo komisariat). Zabierz zrzuty rozmów, numery, linki i potwierdzenia przelewów.
- Zgłoś to nam: przyciskiem „Zgłoś oszustwo” przy wiadomości albo „Zgłoś ogłoszenie” na stronie ogłoszenia. Zablokujemy konto i ostrzeżemy innych.
- Zgłoś fałszywą stronę albo SMS do CERT Polska: incydent.cert.pl albo SMS na numer 8080.
Jak chronimy Cię na wystawisz.pl
- Moderacja ogłoszeń – zanim ogłoszenie trafi do serwisu, sprawdzamy je pod kątem typowych sygnałów oszustwa.
- Filtr wiadomości – prośby o kod BLIK, dane karty, logowanie do banku, „odbiór płatności”, AnyDesk czy przejście na komunikator wyłapujemy automatycznie. Odbiorca widzi w swoich wiadomościach dyskretny dymek z ostrzeżeniem, a nadawca o tym nie wie.
- Blokada wysyłania kodów – w wiadomości nie wyślesz kodu BLIK, kodu z SMS-a ani CVV.
- Ostrzeżenie przed wysłaniem danych – zanim wyślesz coś, co wygląda na numer karty, numer konta, PESEL, numer dowodu, adres albo login, pokazujemy ostrzeżenie, a wiadomość wychodzi dopiero po zaznaczeniu zgody.
- Zgłoszenia – podejrzane wiadomości i ogłoszenia trafiają do moderatora, a konto nadawcy pod lupę.
- Znaczek „Zweryfikowany” – przy sprzedających, których telefon albo firmę (NIP) sprawdziliśmy.
Masz pytanie albo trafiłeś na coś podejrzanego? Napisz do nas. Zobacz też zasady bezpieczeństwa, poradnik kupującego i jak bezpiecznie sprzedawać.
Przydatne adresy: incydent.cert.pl (zgłoszenia CERT Polska), gov.pl: fałszywe SMS-y i numer 8080, historiapojazdu.gov.pl, ekw.ms.gov.pl (księgi wieczyste), ustawa o prawach konsumenta (art. 27 – odstąpienie od umowy). Stan na 31.10.2026.